FANDOM


NagłowekIN
Medal Ten artykuł otrzymał nagrodę artykułu stycznia w roku 2018.
Prawda

...i Nicol
Insezon2
Twórca: Sara124
Sezon: 2
Numer odcinka: 30 (w serii)
11 (w sezonie)
Opublikowano: 24 czerwca 2016
Chronologia
Poprzedni: Tajemnica wyszła na jaw
Następny: Wszystko się kiedyś kończy
Izabela opowiada Nicoli historię swojej kuzynki. Tymczasem Fineasz chce się zemścić na Izabeli i znaleźć sobie nową dziewczynę.

Bohaterowie

Fabuła

- Kto to jest? - powtórzyła swoje pytanie Izabela.
Dziecko wciąż płakało. Nicol wzięła je na ręce. Tajemnica wyszła na jaw, nie było już niczego ukrywać.
- To moja córka. - odparła Nicol, patrząc Izie prosto w oczy i dając jej tym do zrozumienia, że wcale się tego nie wstydzi.
- Ale... Ale jak to?
- Tak to. Kiedy zniknęłam na te dziewięć miesięcy, wcale nie załatwiałam żadnych spraw z przyszłości. Po prostu byłam w ciąży.
- No dobrze. Ale dlaczego to ukrywałaś?
- Ojcem jest Buford.
- Domyśliłam się, ale to wcale nie wyjaśnia, dlaczego to zataiłaś?
- Dlatego, że Buford ma dopiero 17 lat. Wciąż chodzi do szkoły. Wytykali by go palcami. Chciałam mu tego zaoszczędzić. Niestety zobaczył mnie w szpitalu po porodzie. I nie chciał dać mi odejść. A ja też nie chciałam go zostawiać. Kocham go.
- Gdyby cię wtedy nie zobaczył, podjęłabyś się samodzielnie wychować to dziecko?
- Tak. Dla niego zrobiłabym wszystko.
- Nie wiedziałam, że taka jesteś.
- Wielu rzeczy o mnie nie wiesz.
- Skoro potrafisz być miła, - zaczęła Izabela, wracając do sprawy, którą chciała wyjaśnić, kiedy tylko tu przyszła. - dlaczego dokuczyłaś mojej kuzynce?

Michael Jenkins - nowy chłopak Izabeli, poznany przez nią na dyskotece, Dylan Milinkton - chłopak Milly oraz Buford Van Stomm siedzieli siedzieli w małej kafejce.
- To jak z naszą niespodzianką? - spytał ten pierwszy. - Przechodzimy do jej realizacji?
- Tak. - odparł Buford. - Gdzie zabieramy nasze dziewczyny?
- Na Florydę. - odparł Dylan. - Jak szaleć to po całości.
- Macie tyle pieniędzy? - spytał Michael.
- Ostatnio nasz pracodawca jest bardzo hojny. - odparł Dylan. - Nie rozumiem po co mu pierwiastki promieniotwórcze, ale póki płaci mogę je przemycać.
- Słusznie. - odparł Buford. - Ale lepiej nie gadajmy o tym tutaj. Mieliśmy uzgodnić gdzie zabieramy dziewczyny na wakacje.
- Już uzgodniliśmy.
- No to świetnie. Wystarczy tylko wynająć jakiś apartament i oznajmić im o niespodziance.

Emily zasnęła na rękach Nicol. Strongówna nie chciała jej jednak kłaść do łóżka, gdyż obawiała się, że jeśli Izabela znowu zacznie krzyczeć, nie ręczy za siebie.
Izabela jednak nie zamierzała krzyczeć. Nie była głupia. Ale musiała wyjaśnić sprawę z Seleną.
- Dlaczego jej dokuczyłaś? Bo Mishti ci się naskarżyła?
- Nie. To nie było dlatego.
Izabela spojrzała na nią ze zdziwieniem. Więc jaki był powód? Od początku była pewna, że to przez Mishti. A teraz? Iza przestawała cokolwiek rozumieć. Przecież Selka nic Nicoli nie zrobiła.
- A więc dlaczego? - spytała.
- Dlatego, że twoja kuzynka jest nieśmiała.
- Co? - wzburzyła się Izabela. Z trudem opanowała chęć wykrzyczenia, tego co sobie w tej chwili pomyślała. - To był ten powód?
- Z początku faktycznie chciałam to zrobić ze względu na Mishti. - zaczęła Nicol. - Potem jak weszłam na twoje podwórko, a ona się ze mną nie przywitała, pomyślałam, że jest zadufaną w sobie jędzą i jeszcze bardziej chciałam jej dopiec. Ale kiedy zaczęła mi się przedstawiać i jąkać się przy tym... Zrozumiałam, że jest nieśmiała. A właściwie chorobliwie nieśmiała, bo najbardziej nieśmiałe osoby jakie znam się tak nie zachowują. I wtedy puściły mi wszystkie nerwy. Ilekroć zobaczę kogoś nieśmiałego, przypomina mi się moja odpowiedniczka z drugiego wymiaru. Jej wspomnienie mnie irytuje. Ona i Selena miały wspaniałe życie. I nie potrafią tego wykorzystać! - Nicol ściszyła głos. Nie krzyczała, jednak nadawała głosowi takie brzmienie, aby było widać, że ma ochotę coś wykrzyczeć. - Zamiast cieszyć się życiem, one marnują je i uciekają przed ludźmi, bo są nieśmiałe! Ja... Ja wychowałam się na wojnie, którą ty znasz jedynie z moich opowieści! Nie masz pojęcia przez co przechodziłam. A jednak zachowując te wszystkie wspomnienia, potrafiłam się jakoś wybić i żyć dalej! - Nicol odwróciła się plecami od Izy, nie chciała by jej przyjaciółka widziała wyraz jej twarzy. - Izabelo, ja mogę się szczycić swoimi osiągnięciami i pokazywać swoją wyższość i przewagę na innymi, ale robię to tylko dlatego by gorzkie wspomnienia nie przejęły panowania nade mną. By nie stoczyć się w głęboki dół rozpaczy. Kiedy komuś dokuczam, cieszę się z jego nieszczęścia, bo wtedy czuję pewnego rodzaju ulgę, z tego powodu, że ktoś cierpi, jak ja kiedyś. - Nicol otarła oczy i spojrzała ponownie na Izę. - Nie masz pojęcia ile bym dała, by mieć życie takie jak twoja kuzynka.

Fineasz szedł ulicą. Miał za złe Izie, to że z nim zerwała. Co prawda zasłużył sobie, ale ona wcale nie była lepsza. To przez nią podrywał inne dziewczyny. Odganiała od niego koleżanki, nawet wtedy gdy nie była z nim w związku. Fineasz nie znał żadnej innej dziewczyny, tak jak jej. Z żadną nigdy nie rozmawiał. Kiedy poszli do innych uczelni poczuł się wolny. Iza już go nie ograniczała, mógł rozmawiać z kim chciał. A był akurat w takim wieku, że zwyczajna rozmowa nie wchodziła w grę. W takim wieku nie traktowało się dziewczyn jak kumpelki. W takim wieku traktowało się dziewczyny jak partnerki. Flirtował z każdą. A one lubiły flirtować z nim. Był popularny, utalentowany i dobrze się uczył. Był wiecznym optymistą, w obecności którego nie można było się smucić ani nudzić. Był zabawny. Jaka dziewczyna by takiego nie chciała?
Ale Fineasz był zajęty. Należał do Izabeli. Lecz teraz jest wolny. Może mieć każdą. Przynajmniej on tak myślał.
Szedł chodnikiem. Nagle zobaczył nadchodzącą z naprzeciwka Angelę Weather. To właśnie z tą blondynką zdradził Izę. Fineasz wyszczerzył zęby na jej widok. Pomachał do niej. Dziewczyna najwyraźniej go zauważyła, bo odmachała. Rudowłosy zaczął biec w jej stronę.
- Hej, Angela! - przywitał się, jak tylko do niej dotarł.
- Hej, Fineasz! - dziewczyna uśmiechnęła się na jego widok. - Gdzie się tak spieszysz? - spytała.
- Chciałem z tobą porozmawiać.
- Naprawdę? O czym?
- Czy zostaniesz moją dziewczyną? - walną prosto z mostu.
Angela spojrzała na niego zaskoczona.
- Na pewno już słyszałaś, że zerwałem z Izą. - skłamał. To Izabela z nim zerwała. - To dlatego, że kocham ciebie. Nasz pocałunek znaczył dla mnie bardzo wiele. Ty też wiele dla mnie znaczysz.
Fineasz kłamał jak z nut. Tak naprawdę nie zależało mu na Angeli. Zależało mu tylko na tym, aby zemścić się na Izie. Słyszał, że przyprawiła mu rogi. Chodziła podobno z jakimś Michaelem Jenkinsem. Irytowało go to. Chciał się odegrać.
Z Angelą flirtował nie raz. Ona go lubiła, a on ją. Niedawno wyznała mu, że była w nim zakochana. Myślał, że Angela natychmiast zgodzi się zostać jego dziewczyną. Jednakże, Angie, słysząc jego słowa, wybuchła śmiechem. A nie był to śmiech pełen wesołości, taki jak śmiejemy się, kiedy usłyszymy jakiś dobry kawał. Śmiech Angeli był szyderczy. Fineaszowi uśmiech zszedł z twarzy, gdy go usłyszał.
- Co? - spytał zaskoczony.
- Za kogo ty mnie masz, Flynn? - spytała. - Nie zostanę twoją słodką dziewczynką. - odparła i zaczęła mówić: - Jesteś wstrętnym babiarzem. Chłopcem z którym można poflirtować, ale z którym nie można chodzić. Po co mam z tobą chodzić? Żebyś mnie zdradzał? Wybacz Fineasz, nie jestem taką idiotką jak Izabela. - powiedziała, po czym wyminęła go i odeszła. Fineasz patrzył na nią zaskoczony. To tak go postrzegają inne dziewczyny. Nie jest dla nich obiektem westchnień. Jest babiarzem. A flirtują z nim tylko po to, żeby pośmiać się z Izy.
Zdruzgotany Fineasz oparł się o ogrodzenie posiadłości, przy której stał. On i Iza byli obiektem żartów. Nikt w Danville nie traktował ich poważnie. Pierwszy raz w życiu, Fineasz - wieczny optymista, poczuł coś na kształt depresji, załamania. Miał ochotę się rozpłakać. Szybkim krokiem ruszył w stronę domu. Chciał się zamknąć w pokoju i już nigdy więcej z niego nie wychodzić.

Izabela spojrzała na Nicolę krótko, po czym opuściła wzrok. Nie potrafiła wytrzymać tego przenikliwego spojrzenia Strongówny. Tym bardziej, że Nicol zaczęła jej się zwierzać. Iza chciała podnieść ją jakoś na duchu, ale nie wiedziała jak. Zwykłe "przykro mi" nie wystarczy. Nicol powiedziała, że nic nie podnosi jej na duchu tak jak nieszczęścia innych. Izabela podniosła głowę i powiedziała:
- Cieszę się, że masz taki silny charakter. Ale Selena takiego nie ma i nie potrafi sobie radzić z niektórymi problemami. Może usiądziemy? - spytała Izabela. Nicol wzruszyła ramionami, po czym usiała na kanapie. Izabela siadła na przeciwko niej, po czym kontynuowała: - Selena urodziła się w Miami. Ta nazwa pewnie ci nic nie mówi, więc powiem po prostu, że to bogate miasto, w którym mieszkają równie bogaci ludzie. Jej rodzice są sławni w mediach, a Selena była "wpadką". Chcieli nawet usunąć ciążę...
- Bestie. - wtrąciła Nicol spoglądają na śpiącą Emily. Nie rozumiała jak można pomyśleć o usunięciu ciąży. Przecież to krew z twojej krwi! Nicol mogłaby zabić każdego, ale nie własne dziecko. Dlatego kiedy tylko Iza wspomniała o zamiarze rodziców swojej kuzynki, Nicol zrozumiała, że historia Seleny wcale nie jest tak kolorowa jak jej się wydawało.
-...lecz zrezygnowali z tego, gdyż obawiali się plotek w mediach. - kontynuowała Iza. - Selena nie miała łatwego życia. Rodzicie w ogóle się nią nie interesowali. A właściwie ich relacja polegała na tym, że dużo od niej oczekiwali, a nie dawali nic w zamian. Nie spełniali jej zachcianek, nie traktowali jej jak córkę, lecz jak śmiecia. Zatrudnili niańkę, gdyż sami nie chcieli się zająć jej wychowaniem. Na pokaz, zapisali ją do najlepszej szkoły, lecz nie interesowali się jej życiem. Selena była wyśmiewana i traktowana jak dziwadło, tylko dlatego, że była nieśmiała.
- I dlatego, że miała dwukolorowe oczy.
- Tak. Dlatego też. Rodzice nie zwracali uwagi kiedy im się żaliła, twierdzili, że przesadza. Wysyłali ją do diabła. Mieli ją najmocniej gdzieś.
Izabela zamilkła. Nicole też nie odpowiedziała nic.
- Może jej historia, nie jest taka jak twoja, ale także jest smutna. - powiedziała znów Iza. - Dlatego proszę cię, byś ją przeprosiła.
- Nie przeproszę jej. - odparła Nicol. - Nie nawykłam do tego. Ale jeśli to cię pocieszy, to nigdy więcej jej nie dokuczę.

Przeczytałeś/-łaś? Zostaw komentarz! :D

Linki

tbeSara124 Twórczość
Historie
Główne serie
Zastępowe opowieści
Jak zostać ognikiem? | Liderka | Harcówka | Nowa w zastępie | Bitwa zastępów
Fineasz i Ferb po trzynastce
Zerwanie | "Izabelo jesteś genialna" | Pierwszy pocałunek | Tyle starań... | Załamanie | Agent Stefa | Powoli wszystko się wyjaśnia | Bal | Przygotowania do imprezy | Osiemnastka Fretki | Lot do Paryża | Uroki spaceru | Tajemnicza nieznajoma | Czerwone oczy | Coś jest nie tak | Wojna? | Parami | Ostatnia wiązka | Zmartwienia Stephanie | Lot | Konkurs
...i Nicol
Nastoletnie problemy | Irving z przyszłości | Chodzi o czas! | Historia Nicol | Historia Nicol - ciąg dalszy | Zakupy | Taniec | Randka | Mieszkanie | Vanessa | Koszykówka | Dziewczyna ze zdjęcia | Skrytobójca | Ten wyjątkowy | Urodziny Dundersztyca | Przez drugi wymiar | Stary przyjaciel | Bitwa i psychol | Przeprowadzka | Maskotka | Ferbanie | Mecz | Zdrada | Prawda w oczy kole | Dzika piękność | Sekrety Izabeli | Plan Izabeli | Zranione serce | Tajemnica wyszła na jaw | Prawda | Wszystko się kiedyś kończy | Problemy Fineasza | Przemytnicy | Gang | Święta | Nowy rok | Równonoc | Podejrzana | Początek niebezpieczeństwa | Ucieczka | Wojna gangów | Nowy początek | Podwójne urodziny | Wypadek | Znajoma | Weselisko | Plany na przyszłość | Pożegnania | Dzieci | Ciąg dalszy nastąpi
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Emily | Kuzynostwo | Wyjaśnienia | Sekret Van Stommówny | Florencja | Alternatywna linia czasu
Inne powiązane
Shiri - dwa wymiary | Gadka szmatka
Inne serie
Adoptowana
Wstęp | Rozdział 1 | Rozdział 2 | Rozdział 3 | Rozdział 4 | Rozdział 5 | Rozdział 6 | Rozdział 7 | Rozdział 8 | Rozdział 9 | Rozdział 10 | Rozdział 11
Sacrum
Srebrny sedes | Zrujnowane marzenia | Horyzont zdarzeń
Letni sen: Asia jest super
Zdjęcie
Złoty sedes | Wszystko zaczęło się od kartkówki | Czas to pieniądz | Detektywów dwóch
Ocean Niespokojny
Seria opowiadań pisana z Asią
Opowiadania pierwszego wymiaru
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę
Opowiadania drugiego wymiaru
Nieobecność | Obecność | Strach
Inne
Dwuwymiarowe zamieszanie
Seria opowiadań pisana z Asią i Franką
Mieszanina niejednorodna
Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej|
|Nowe funkcje smartfona|Wymiarowanie|Facebook ponad wymiarami|Siostra-bratnia-dusza-ja|Plany, plany i niewypały|Brat pierwsza klasa
Historie pełnometrażowe
Io | Ferbella | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1 | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2
Historie pisane na czacie
Klątwa czerwonej myszy | Historia gadających krów | Sporty ekstremalne | Zdrada i śmierć pozostałych
Serie, w których pisaniu brałam udział
Podróż z Totalną Porażką |
| Nasza 6 podbija trasę | Niedaleko | Ucieknij z kicia | Wielka imprezka cz.1 | Wielka imprezka cz.2 | Zostało ich 4 albo 5 | Półfinałowe wyzwanie | To już wielki finał
Odcinki/piosenki, w których pisaniu brałam udział
Dziękujemy, że jesteś tu też
Bohaterowie
Pierwsze pokolenie
Nicole Strong | Stephanie Winner | Klarisa Windy | Dylan Milington | Michael Jenkins
Drugie pokolenie
Shiri Flynn | Justin Flynn | Katrin Morgan | Florencja Van Stomm
144 pokolenie
Jake Flynn | Emily Fletcher | Demi Delonds | Alin Delonds
Drugi wymiar
Nicole Strong | Stephanie Winner
Postacie na konkursy
Cate Blue | Omar El-Saeidi | Omar El-Saeidi | Kelly Tjinder | Bruse Van Stomm | Marlene Du Bois
Inne
Piosenki
Piękne zło | Spadniesz w dół! | Normalnie żyć | Poczekaj chwilę! | Kiedy się zakocham | Wystarczy znaleźć drzwi | Wybacz | Tylko ty i ja
Organizacje
Zastęp ogników 46485 | Cheerleaderki | Banda szkolnych żartowniś
Przedmioty
Pamiętnik Izabeli
Miejsca
Harcówka 46485 | "U Róży"
Poza fanonem FiF
Oryginalne uniwersa
9 wymiarów
Sto procent mózgu
Inne fanony
Miraculum
Bohaterowie
Edith Frasinati | Zabb | Paulina Soler | Kamma | Fenny | Tosuu | Dentte | Korra
Historie
Jednostrzałowce
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają Akumy | W świecie Fan-Fiction | Dzieje Plaggi i Ed | Zdemaskowana | Mistrz kierownicy
Nieobecni
...
Niewolni
...