FANDOM


NagłowekIN
Skrytobójca

...i Nicol
INsezon1
Twórca: Sara124
Sezon: 1
Numer odcinka: 13
Angielski tytuł: Assasin
Opublikowano: 01.01.2015
Chronologia
Poprzedni: Dziewczyna ze zdjęcia
Następny: Ten wyjątkowy
Izabela dowiaduje się, że Nicole jest skrytobójcą. Wkrótce okazuje się, że Strongówna otrzymała zlecenie na zabicie Garcia-Shapiro.

Bohaterowie

Fabuła


Izabela wstała. Kolejny dzień kolejnego lata. Przypomniała sobie poprzedni wieczór. Zerwała z Fineaszem. Drugi raz tego lata. Ale tym razem nie miała zamiaru płakać. Bo tym razem nie zerwała z Fineaszem na poważnie. Chciała mu tylko dać nauczkę, a potem do niego wrócić. Dziewczyna czuła, że chłopak poświęca jej za mało czasu. Miała nadzieję, że po tym "zerwaniu", a potem po jej "szczęśliwym wybaczeniu i powrocie", Fineasz bardziej zaangażuje się w ich związek.
Brunetka ubrała się i uczesała. Zadowolona, wyszła na dwór odetchnąć świeżym powietrzem. Spojrzała na dom swoich sąsiadów z na przeciwka. Już miała skierować się w tamtą stronę, kiedy przypomniała sobie, że zerwała z Fineaszem. Nie może przecież po czymś takim go odwiedzić.
Postanowiła, że wyjdzie z koleżankami na miasto. Wykręciła numer do Milly.
- Tu poczta głosowa. - odezwał się "głos" w komórce. - Zostaw wiadomość po usłyszeniu sygnału. - Jednak zanim sygnał się odezwał, Izabela zdążyła się rozłączyć. Ponownie wybrała numer, tym razem do Nicol.
- Halo?
- Nicol?
- Tak.
- Jesteś zajęta?
- Poniekąd...
- A co robisz?
- Jestem w pracy.
- Oh.
- Ale jak masz czas, to możesz mnie odwiedzić.
- Okej, a gdzie to jest?
- Na alei cienia.
- To w Danville jest taka aleja?
- Oczywiście. Trafisz bez problemu.
Izabela ruszyła w stronę miasta. Z przedmieść do centrum, na piechotę, szło się bardzo długo. Co ciekawe, dziewczyna doszła tam w zaskakująco krótkim czasie. Nagle zatrzymała się na chodniku. Obejrzała się w bok i pierwszy raz w życiu ujrzała bardzo wąską i ciemną uliczkę pomiędzy wieżowcami. Na jednym z nich ujrzała napis "Aleja Cienia". Nie zastanawiając się długo, ruszyła w tę stronę.

Choć wieżowce, z głównej ulicy (na której przed chwilą stała Izabela) prezentowały się pięknie i okazale, na alei cienia, wcale tak nie wyglądały. Ściany były obskurne, odpadał z nich tynk. Okna powybijane. Na ścianach, starych zniszczonych samochodach i kontenerach widniało graffiti. Izabela zastanawiała się przez chwile, skąd znalazły się tu te wszystkie samochody, skoro wejście na alejkę było bardzo wąskie. Dziewczyna nie szła ani po asfalcie, ani po chodniku, lecz po ciemnym żwirze. Dookoła walały się śmieci. Śmierdziało stęchlizną, wymiocinami i jeszcze jakimiś innymi niezidentyfikowanymi substancjami. Kontenery i te śmietniki, które jeszcze nie zostały przewrócone, były pełne. Wyglądały jakby nikt nie opróżniał ich od lat.
"Jak Nicole może tu pracować?" - przemknęło Izabeli przez głowę. Zaczęła się gorączkowo rozglądać w poszukiwaniu koleżanki. W jej sercu narastał niepokój. Bała się. Naprawdę się bała. Jak nigdy w życiu.
Z każdej strony słyszała szelesty, szepty, stąpanie małych kroków. Gdzie by nie spojrzała, wydawało jej się, że widzi jakieś cienie. Czasem przelatywały przez drogę jakieś niewielkie zwierzątka, myszy, czy szczury. Usłyszała trzask tłuczonego szkła. Ogarniał ją coraz większy strach.
Uliczka wydawała się nieskończona. Nie było nawet widać nieba. Niby taka wąska, a jednocześnie taka szeroka! Było tyle miejsc, w których ktoś mógł się czaić. Za jakimś kontenerem, za drzwiami ledwie trzymającymi się w zawiasach... Jedno było pewne: Izabela w swojej różowiutkiej tunice, z różowiutką kokardą, tutaj nie pasowała.
Przerażona dziewczyna wyjęła z kieszeni telefon i już miała zadzwonić po Nicol, kiedy ni stąd ni zowąd, wyleciał jakiś kamień i trafił ją w rękę. Izabela krzyknęła z bólu, zaś komórka przygnieciona kamieniem, rozbiła się na setki kawałków.
Izabela usłyszała znajomy głos. Jednak zamiast przynieść jej ulgę, sprawił, że przeraziła się jeszcze bardziej.
- Izka! Czekałam na ciebie. - był to szept pełen satysfakcji.
- Nicol. - powiedziała cicho i obróciła się w stronę z której dobiegał głos.
Owszem, ujrzała Nicolę, ale nie taką jaką ją zapamiętała. Nie tę zachowującą się wrednie, ale będącą dobrą, Nicol w zielonej bluzeczce z guzikami. Nie jej przyjaciółkę. Ujrzała Nicol, taką jaką zobaczyła ją po raz pierwszy. Tą zachowującą się miło, ale z nieprzyjemnym błyskiem w oku. Tą złą. W kucyku i swoim kombinezonie, czy raczej stroju bojowym. Śmierdziała potem, prochem i krwią.
- Co ty się tak ubrałaś? - spytała, choć nie była pewna, czy chce znać odpowiedź.
- No, jestem w pracy. Przecież zależało ci, bym jakąś znalazła.
- Tak, a jaką znalazłaś?
- Jeszcze się nie domyśliłaś? Jestem skrytobójcą.
- Skrytobójcą? Ale Nicol... To nie praca dla ciebie!
- Dlaczego nie? - odparła Strong i zamieniła swoją rękę w piłę. - A wiesz jakie jest moje pierwsze zadanie? To ty Izabelo.
- Jak to ja?
- Ktoś zaoferował mi nienaganną sumkę, za przyniesienie twojej głowy na talerzu.
- Co?
- Pstro. Nie ruszaj się, to może załatwimy to bezboleśnie.
- Nie zrobisz tego. Przyjaźnimy się!
- Przyjaźnimy... taa... - Nicol wzruszyła ramionami. - Czego człowiek nie zrobi dla pieniędzy?
Strongówna skoczyła, ale Izabeli udało się uniknąć ciosu. Pomyślała, ą musiała mieć wiele szczęścia, bo przecież Nicol była doświadczoną morderczynią. Garcia-Shapiro postanowiła wykorzystać tę chwilę i rzuciła się do ucieczki. Nie odda tak łatwo swojego życia.
- Miałam nadzieję, że zaczniesz uciekać, Izka! - Nicol zaśmiała się głośno. A był to śmiech szaleńca, śmiech złowrogi, budzący grozę. - Wiedz, że mi i tak nie uciekniesz.
"Więc to nie był fuks, ona dała mi uciec" - pomyślała Iza. Najwidoczniej zabicie przyjaciółki, było dla Nicol świetną zabawą. Urządziła sobie polowanie. Polowanie na Izabelę.

Izabela biegła już bardzo, bardzo długo, a alejka zdawała się nie mieć końca. Przecież już dawno powinna wybiec na główną ulicę. Za sobą słyszała szyderczy śmiech Nicol. Najwyraźniej Strongówna bardzo dobrze się bawiła. Śmiech był coraz głośniejszy. Nicol była coraz szybsza, a Izabela coraz bardziej zmęczona. Garcia-Shapiro stwierdziła, że nie da rady dobiec na główną ulicę, więc zaczęła skręcać w coraz ciemniejsze i brudniejsze uliczki, o wiele gorsze od alei cienia. Była zdeterminowana. Liczyła, że może uda jej się zgubić Nicol lub się gdzieś schować. Z jej oczu zaczęły lecieć łzy. Łzy strachu, zmęczenia i bólu. Kiedy uniosła rękę, by otrzeć oczy, wpadła na kogoś. Próbowała się wyszarpać z uścisku, na próżno. Spojrzała na twarz tej osoby. Ulżyło jej. To był chłopak, którego bardzo dobrze znała i na którym bardzo jej zależało.
- Fineasz? - wyszeptała. Chłopak uniósł brwi. - Fineasz! Nawet nie masz pojęcia jak się cieszę, że cię widzę! Nicol zwariowała, chce mnie zabić!
Izabela usłyszała za sobą kroki. Odwróciła się. To uśmiechająca się złowieszczo Nicol.
- To ona! - krzyknęła Izabela.
- Wiesz dlaczego ona chce cię zabić? - spytał Fineasz. Izabela spojrzała na niego ze zdziwieniem.
- Bo ją o to prosiłem.
- Co?!
- Mam cię dość. Jestem twoją poduszką emocjonalną: "Fineasz, kocham cię! Fineasz, zrywam z tobą! A idź się zesraj! - chłopak popchną Izabelę w stronę Nicol. - Zabij ją teraz, a zapłacę ci podwójnie.
Izabela spojrzała błagalnie na Nicol. W oczach tamtej nie było litości.
Izabela spojrzała na Fineasza po raz ostatni, po czym zamknęła oczy.
- Otwórz oczy, Izka. - usłyszała głos Nicol, ale nie miała zamiaru tego robić. Nie chciała patrzeć śmierci prosto w twarz. - Otwórz oczy! Czy jak to tam się mówiło w waszych czasach... Halo! Otwórz oczy! A już wiem: Obudź się! Halo! Tu Ziemia, nie Mars!
Zdezorientowana Izabela otworzyła oczy. Nicol patrzyła na nią z góry? Dlaczego z góry? Bo Izabela leżała na łóżku.
- Wiesz, że krzyczałaś przez sen? - spytała Nicol, szczerząc się od ucha do ucha. Wyglądała jakby zaraz miała wybuchnąć śmiechem.
Izabela podniosła się gwałtownie.
Więc to był tylko sen... to tylko sen...


Przeczytałeś/-łaś? Zostaw komentarz! :D

Linki

tbeSara124 Twórczość
Historie
Główne serie
Zastępowe opowieści
Jak zostać ognikiem? | Liderka | Harcówka | Nowa w zastępie | Bitwa zastępów
Fineasz i Ferb po trzynastce
Zerwanie | "Izabelo jesteś genialna" | Pierwszy pocałunek | Tyle starań... | Załamanie | Agent Stefa | Powoli wszystko się wyjaśnia | Bal | Przygotowania do imprezy | Osiemnastka Fretki | Lot do Paryża | Uroki spaceru | Tajemnicza nieznajoma | Czerwone oczy | Coś jest nie tak | Wojna? | Parami | Ostatnia wiązka | Zmartwienia Stephanie | Lot | Konkurs
...i Nicol
Nastoletnie problemy | Irving z przyszłości | Chodzi o czas! | Historia Nicol | Historia Nicol - ciąg dalszy | Zakupy | Taniec | Randka | Mieszkanie | Vanessa | Koszykówka | Dziewczyna ze zdjęcia | Skrytobójca | Ten wyjątkowy | Urodziny Dundersztyca | Przez drugi wymiar | Stary przyjaciel | Bitwa i psychol | Przeprowadzka | Maskotka | Ferbanie | Mecz | Zdrada | Prawda w oczy kole | Dzika piękność | Sekrety Izabeli | Plan Izabeli | Zranione serce | Tajemnica wyszła na jaw | Prawda | Wszystko się kiedyś kończy | Problemy Fineasza | Przemytnicy | Gang | Święta | Nowy rok | Równonoc | Podejrzana | Początek niebezpieczeństwa | Ucieczka | Wojna gangów | Nowy początek | Podwójne urodziny | Wypadek | Znajoma | Weselisko | Plany na przyszłość | Pożegnania | Dzieci | Ciąg dalszy nastąpi
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Emily | Kuzynostwo | Wyjaśnienia | Sekret Van Stommówny | Florencja | Alternatywna linia czasu
Inne powiązane
Shiri - dwa wymiary | Gadka szmatka
Inne serie
Adoptowana
Wstęp | Rozdział 1 | Rozdział 2 | Rozdział 3 | Rozdział 4 | Rozdział 5 | Rozdział 6 | Rozdział 7 | Rozdział 8 | Rozdział 9 | Rozdział 10 | Rozdział 11
Sacrum
Srebrny sedes | Zrujnowane marzenia | Horyzont zdarzeń
Letni sen: Asia jest super
Zdjęcie
Złoty sedes | Wszystko zaczęło się od kartkówki | Czas to pieniądz | Detektywów dwóch
Ocean Niespokojny
Seria opowiadań pisana z Asią
Opowiadania pierwszego wymiaru
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę
Opowiadania drugiego wymiaru
Nieobecność | Obecność | Strach
Inne
Dwuwymiarowe zamieszanie
Seria opowiadań pisana z Asią i Franką
Mieszanina niejednorodna
Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej|
|Nowe funkcje smartfona|Wymiarowanie|Facebook ponad wymiarami|Siostra-bratnia-dusza-ja|Plany, plany i niewypały|Brat pierwsza klasa
Historie pełnometrażowe
Io | Ferbella | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1 | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2
Historie pisane na czacie
Klątwa czerwonej myszy | Historia gadających krów | Sporty ekstremalne | Zdrada i śmierć pozostałych
Serie, w których pisaniu brałam udział
Podróż z Totalną Porażką |
| Nasza 6 podbija trasę | Niedaleko | Ucieknij z kicia | Wielka imprezka cz.1 | Wielka imprezka cz.2 | Zostało ich 4 albo 5 | Półfinałowe wyzwanie | To już wielki finał
Odcinki/piosenki, w których pisaniu brałam udział
Dziękujemy, że jesteś tu też
Bohaterowie
Pierwsze pokolenie
Nicole Strong | Stephanie Winner | Klarisa Windy | Dylan Milington | Michael Jenkins
Drugie pokolenie
Shiri Flynn | Justin Flynn | Katrin Morgan | Florencja Van Stomm
144 pokolenie
Jake Flynn | Emily Fletcher | Demi Delonds | Alin Delonds
Drugi wymiar
Nicole Strong | Stephanie Winner
Postacie na konkursy
Cate Blue | Omar El-Saeidi | Omar El-Saeidi | Kelly Tjinder | Bruse Van Stomm | Marlene Du Bois
Inne
Piosenki
Piękne zło | Spadniesz w dół! | Normalnie żyć | Poczekaj chwilę! | Kiedy się zakocham | Wystarczy znaleźć drzwi | Wybacz | Tylko ty i ja
Organizacje
Zastęp ogników 46485 | Cheerleaderki | Banda szkolnych żartowniś
Przedmioty
Pamiętnik Izabeli
Miejsca
Harcówka 46485 | "U Róży"
Poza fanonem FiF
Oryginalne uniwersa
9 wymiarów
Sto procent mózgu
Inne fanony
Miraculum
Bohaterowie
Edith Frasinati | Zabb | Paulina Soler | Kamma | Fenny | Tosuu | Dentte | Korra
Historie
Jednostrzałowce
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają Akumy | W świecie Fan-Fiction | Dzieje Plaggi i Ed | Zdemaskowana | Mistrz kierownicy
Nieobecni
...
Niewolni
...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.