FANDOM


30px-Medal.PNG
Medal Ten odcinek otrzymał nagrodę artykułu listopada w roku 2013.
30px-Bitwa.png
Bitwa Ten artykuł wygrał ósmą bitwę na odcinki!
Odcinek walentynkowy
Odcinek walentynkowy Ten odcinek, którego twórcą jest Sara124 został Odcinkiem Walentynkowym 2014.
Pierwszy pocałunek

Fineasz i Ferb po trzynastce
Phinbella
Twórca: Sara124
Numer odcinka: 3
Opublikowano: 18 lipca 2013
Chronologia
Poprzedni: "Izabelo jesteś genialna!"
Następny: Tyle starań...
Fineasz postanawia poderwać Izabelę. Tymczasem Ferb razem z Milly i Bufordem chcą pomóc Baljeetowi przygotować pracę na konkurs.

Bohaterowie:

Fabuła

Dziewiętnastolatek jeszcze spał. Wkrótce obudził go dźwięk sms’a w jego komórce. Chłopak z niechęcią wstał i uniósł telefon. Wiadomość od nieznajomego numeru. Zaczął czytać:
„Witaj! Chciałabym cię prosić o sprawdzenie e – maila. Znajdziesz tam coś ciekawego.”
Blondyn ubrał się i uruchomił komputer. Sprawdził swoją pocztę. Wszystkie wiadomości od jego dziewczyny – chłopak uśmiechnął się. Jest także wiadomość od nieznanego mu adresu e-mail - najnowsza. Blondyn odebrał ją i zobaczył tam zaskakujące zdjęcie…
- Jeremiasz już jutro przyjedzie! Odwiedzi mnie, więc po obiedzie! Dam mu pierożki z kapustą, a on mi całusa w buzie pustą! Hej! – śpiewała Fretka, jednocześnie zmywając naczynia.
W tym samym czasie Ferb czytał przy stole książkę, a Fineasz nadal nie mógł uporać się ze śniadaniem. Jedną ręką podpierał głowę, drugą – dzióbał widelcem w talerzu pełnym jajecznicy.
- Co się dzieje braciszku? – spytała Fretka.
- Nic… - odparł Fineasz.
- No daj spokój! Przecież widzę, że coś cię gryzie. Jeśli nie masz pomysłu na kolejny projekt, dzięki któremu mogłabym was przyłapać, to nie przejmuj się! Ferb na pewno coś wymyśli!
Ferb na chwilę oderwał nos od książki. Zdumiony spojrzał najpierw na siostrę, potem na brata, by znów móc wrócić do lektury.
- To nie o to chodzi…
- To o co innego, jak nie o te twoje „genialne” pomysły?
- O Izabelę.
- A co złego w Izabeli? Zawsze była miła i zawsze wam pomagała, w te wakacje też.
- To, że nie zwraca na mnie uwagi! – powiedziała rozgoryczony Fineasz, mocno opierając się o krzesło.
- A kiedykolwiek zwracała? – powiedziała Fretka, sarkastycznie. Starała się udawać głupią. Tak naprawdę od dawna wiedziała (jak zresztą każdy), że Izabela podkochuje się w Fineaszu.
- Oczywiście, że zwracała! – wykrzykną już zdenerwowany. Odczekał chwilę, aż w końcu ochłoną i zaczął spokojnie wyjaśniać Fretce, co przez to „zwracała”, ma na myśli. – Zawsze przyglądała się uważnie temu co robiłem, a kiedy się do niej uśmiechałem, wtedy odwracała się zarumieniona.
Ferb odłożył książkę, a Fretka upuściła szmatkę, którą wycierała ręce. Oboje, jednocześnie spojrzeli na brata.
- Zakochałeś się! – wykrzyknęła dziewczyna i razem z Ferbem usiedli obok Fineasza.
- Nie wiem czy można tak to nazwać…
- Jak to nie?! – Tm razem odezwał się Ferb. – Oczywiście, że ją kochasz!
- Powiedz jej to. – powiedziała Fretka i wstała, aby położyć ręcznik, który uprzednio upuściła.
- Może i macie rację. – przyznał w końcu Fineasz. – Ale przecież nie powiem jej tego ot tak!
- Dlaczego nie?
- A ty byś powiedziała to Jeremiaszowi, jeszcze zanim zostaliście parą?
- Nie… - odparła po krótkim zastanowieniu Fretka. Wtedy Ferb otrzymał sms’a od Baljeeta.
- Baljeet napisał, że chce abyśmy pomogli mu rysować plany na jakiś konkurs naukowy. – powiedział.
- Zaraz! – odezwała się Fretka. – Wy będziecie pomagać Baljeetowi rysować plany, a Fineasz jest zakochany w Izabeli, tak?
- Tak. – odpowiedzieli zdumieni chłopcy jednocześnie.
- Fineasz, mam plan jak możesz ją poderwać! – powiedziała Fretka, co sprawiło, że chłopiec się uśmiechną.
- Nie mogłabyś użyć stałej kwestii: „Wiem co będziemy dzisiaj robić”? – dodał Ferb, co sprawiło, że Fineasz i Fretka wybuchli śmiechem.
- No Izabelo, to jak myślisz? Co dzisiaj robią chłopcy? – zapytała Milly.
- Nie mam pojęcia i nie obchodzi mnie to! – odparła Izabela. – Dzisiaj zamierzam zrelaksować się w basenie.
- Oh, daj spokój! Chcesz zaprzepaścić szansę?
- Jaką szansę? – Izabela włożyła okulary przeciwsłoneczne. – Chcę rozbudzić w nim jeszcze większą niepewność i żal. – mówiła z uśmiechem.
- A jeśli odwiedzi go jakaś inna dziewczyna, która mu się spodoba, a ciebie tam nie będzie, by go czymś zająć?
- W takim razie ty go czymś zajmiesz. – powiedziała uśmiechnięta Izabela. Jednak Milly nie dawała za wygraną:
- Cóż… niech będzie… Dobrze się nawet składa – szukam chłopaka, gdyby tak Fineasz się mną zainteresował… - mówiła rozmarzona.
Izabela natychmiast podniosła się z leżaka i zdjęła okulary, po czym wykrzyknęła:
- Idę z tobą!
Pociągnęła Milly do furtki i w mgnieniu oka dziewczyny przebiegły przez ulicę.
- Cześć wam! Co słychać? – kiedy Milly to mówiła, Izabela zdała sobie sprawę, że już obie były w ogródku Fineasza i Ferba. Razem z nimi byli już tam Buford i Baljeet.
„Jak to się stało?” – pomyślała Izabela.
- Chłopaki pomogą nam projektować plany na konkurs naukowy. – powiedział Baljeet.
Do dziewczyn podszedł Fineasz.
- Izabelo, czy poszłabyś ze mną na miasto, po części? – słysząc to, Milly oddaliła się.
- Jakie części? Przecież robicie plany dla Baljeeta.
- No tak… Ale może kupimy coś na jutro?
- A co będziecie robić jutro?
- "Spróbujemy przejąć władze nad światem!" A tak na serio: jeszcze nie wiem…
- To skąd wiesz co trzeba kupić?
- Kupimy więcej papieru na plany.
- Przed chwilą mówiłeś, że chcesz kupić jakieś części.
- Pomyliło mi się…
- Aha… - odparła Izabela i wyszła z ogródka, za Fineaszem.
- To jakie plany będziecie robić? – spytała Milly, kiedy już Fineasza i Izabeli nie było w ogródku.
- Jeszcze nie wiem. – odparł Baljeet.
- A w ogóle jaka jest nazwa tego konkursu? – spytał Ferb.
- „Plany na konkurs naukowy”.
- Tak, tak wiemy co trzeba robić, ale Ferbowi chodziło o nazwę konkursu. – powiedziała Milly.
- To jest ta nazwa.
Milly i Ferb ze zdziwieniem spojrzeli na Baljeeta, a Buford powiedział:
- Ostatnio w te wakacje słyszę same głupie nazwy…
- Taaak… - przytaknęli wszyscy.
- To co wymyślimy? – spytała Milly.
- Laserowy wytwarzacz hot-dogów! – zaproponował Buford.
- Za dużo zachodu. – odpowiedział Baljeet.
- Odrzutowy rower! – mówiła Milly.
- Zbyt proste.
- Najlepiej wulkan na sodę kuchenną. – tym razem przemówił Ferb.
- Zbyt przewidywalne.
- Maszynę laserową do robienia kebabów. – znów odezwał się Buford.
- Czuję, że to potrwa dłużej niż się spodziewałem…
- Izabelo, zgłodniałem. Może byśmy coś zjedli?
- Faktycznie przeszliśmy kawał drogi, ale mieliśmy kupić papier na plany. Pamiętasz?
- Może masz ochotę na pizzę? – Fineasz nie dawał za wygraną.
- Eee… No dobra…
Fineasz z Izabelą, weszli do pobliskiej pizzerii.
- Izabelo, możesz zająć stolik? Muszę skorzystać…
- Jasne.
Chłopak szybko wbiegł do łazienki i wykręcił numer do siostry.
- Halo? – usłyszał głos Fretki.
- Pomocy! Zabrałem Izabelę do pizzerii.
- To świetnie! Jak ci idzie?
- Nie wiem jaką pizzę zamówić!
- Jeszcze nic nie jedliście?
- Nie wiem co ona lubi!
- Poczekaj chwilę!
Fretka szybko przebiegła przez ulicę i wpadła do ogródka Izabeli, gdzie zastała opalającą się Vivian.
- Dzień dobry pani Garcia – Shapiro!
- Witaj Fretko!
- Chciałam panią zapytać: jaką pizzę lubi Izabela? – powiedziała, a jednocześnie włączyła w telefonie głośnik tak, aby Fineasz mógł słyszeć każde słowo wypowiadane przez panią Garcia – Shapiro. Wyciągnęła również kawałek kartki i długopis, aby udawać, że wszystko zapisuje.
- Miło, że o to pytasz Fretko, ale Izabela miała już urodziny.
Fineasz o mało co nie wybuchnął śmiechem.
- Tak, ale mi to bardzo potrzebne.
- Ale do czego?
- Na konkurs.
- Jaki?
- „Plany na konkurs naukowy”.
- Dziwna nazwa.
- Tak, wiem. Chodzi o to, że chcę zrobić plan na dobrą pizzę i wiem, że Izabela ma świetny gust.
- Dobrze, składniki jej ulubionej pizzy to: dobrze wypieczone ciasto, ser, ketchup, sos…
- Sos i ketchup?
- Tak. Pieczarki, salami, ananas, kokos…
- Ananas, kokos i salami?!
„Jak ja to zjem?” – myślał Fineasz.
- Tak! – Vivian zaczęła mówić coraz szybciej. – Jogurt, jabłko, mięso, cebula, pieprz, sól, banany, kiwi…
- Jak ja mam niby to wszystko spamiętać?! – wykrzykną Fineasz, po czym do razu zatkał sobie usta.
- Co to było?
- Nie… wiem! – krzyknęła Fretka. – A może jakiś krótszy przepis?
- No już dobrze… Chciałam trochę poeksperymentować, ponieważ gust Izabeli składa się tylko z czterech składników: sosu, sera, szynki i pieczarek.
Fineasz odetchną z ulgą.
- Dziękuję pani! – Wykrzyknęła Fretka i wybiegła z podwórka. – Słyszałeś? Sos, ser, szynka, pieczarki! Masz to?
- Tak, dzięki za fatygę.
- Spoko.
Fineasz wrócił do Izabeli.
- Coś długo cię nie było. – powiedziała dziewczyna.
- Tak, przepraszam.
- Co państwo zamawiają? – powiedziała kelner. Izabela zachichotała słysząc słowo „państwo”.
- Poproszę pizzę capriciosa: sos, ser, szynka, pieczarki.
- To moja ulubiona!
- Naprawdę? – Fineasz udawał zdziwionego, chodź w głębi duszy skakał z radości.
- Ok. Mamy 136 zmarnowanych kartek, 0 dobrych planów i całe podwórko w śmieciach. – podsumowała Milly.
- I co ja teraz zrobię? – wykrzykną zrozpaczony Baljeet.
- Przejmiesz władzę nad światem. - powiedział sarkastycznie Buford, oburzony, że Baljeet nie chciał zaprojektować lasera do wytwarzania hot-dogów.
- Najlepiej zacząć od posprzątania podwórka. – powiedziała Ferb.
- Nie rozumiem, dlaczego nie chcesz zaprojektować lasera do wytwarzania hot-dogów.
- Buford! Ty myślisz ciągle o jedzeniu! – mówił Baljeet. – Już wieczór, a my nadal nie mamy żadnego porządnego planu.!
Nagle przez podwórko przeszła trąba powietrzna, która poskręcała wszystkie plany w jeden ogromny model odrzutowego roweru.
- Hmm… - odezwał się Baljeet.
- Nie mógł to być hot – dog?! – mówił rozżalony Buford.
- No i podwórko posprzątane! – powiedział Ferb.
- Nie ma to jak model odrzutowego roweru! – wykrzyknęła uradowana Milly.
- Z czymś takim na pewno wygram! – powiedział uradowany Baljeet. – Dzięki za wszystko!
- Czyli za papier! – zażartowała Milly i z Bufordem, i Baljeetem, pożegnała się z Ferbem. Wyszli we trójkę, pchając przed sobą ogromny papierowy rower.
Tymczasem Izabela i Fineasz byli już na przedmieściach.
- O nie! – wykrzyknęła dziewczyna. – Nie kupiliśmy papieru!
- To nic, na pewno już coś wymyślili.
- Ale my sobie poszyliśmy na przechadzkę po mieście i nawet nic dla nic nie kupiliśmy.
Kiedy Izabela zawróciła i już chciała pobiec powrotem do centrum, Fineasz złapał ją za rękę. Dziewczyna spojrzała na niego ze zdziwieniem.
„Już czas!” – pomyślał.
- Izabelo, chodzi o to, że… - zaczął – od pewnego czasu lubię cię… bardzo, bardzo cię lubię… od pewnego czasu zaczęłaś mi się podobać. – Izabela przyglądała się uważnie Fineaszowi. – Właściwie dłużej niż „od pewnego czasu”, bo… po prostu nie czułem… bo, zauważyłem to wtedy kiedy przestałaś zwracać na mnie uwagę, wiesz o co mi chodzi. – Dziewczyna uśmiechnęła się. – Tylko, że ja nie mogę żyć bez tego jak na mnie patrzysz! – Obią Izabelę w biodrach. – Po prostu podobasz mi się! – zamknął oczy i pocałował dziewczynę w usta. Izabela początkowo patrzyła na niego zdziwiona, a potem obięła go za szyję, zamknęła oczy i odwzajemniła pocałunek.
- A mnie nie chciała pocałować! – powiedział Baljeet, stojący wraz z Bufordem, Milly i ogromnym rowerem, po drugiej stronie ulicy.
- To już ze sobą nie chodzicie?
- Chłopaki chodźcie już! – powiedziała zadowolona z siebie Milly.
Kiedy Fineasz i Izabela byli już przy furtce dziewczyna ostatni raz pocałowała swojego nowego chłopaka i pomachała mu na pożegnanie. Fineasz przysłał jej buziaka i wpadł do ogródka.
- To mój najszczęśliwszy dzień w życiu!
- Czyli, że ci się udało? O tu jesteś Pepe!
Chłopcy weszli do domu, gdzie zastali Fretkę siedzącą przy laptopie i trzymającą telefon.
- Coś się stało? – spytał Fineasz.
- Jeremiasz nie odpisuje na moje maile i sms’y. Na początku bałam się, że mu się coś stało, ale dzwoniłam do pani Johnson i powiedziała: „Przed chwilą rozmawiałam z Jeremiaszem. Mówił, że jutro wieczorem przyjedzie.” Trochę się martwię, że znalazł sobie inną dziewczynę. Mam nadzieję, że jutro się wszystko wyjaśni.
- Życzę ci szczęścia, bo mnie ono spotkało. Całowałem się z Izabelą!
- Serio? Opowiadaj jak było.
Fineasz i Ferb usiedli obok Fretki.
- Więc postanowiłem skorzystać z twojego planu…
Jak oceniasz odcinek 'Fineasza i Ferba po trzynastce', pt. "Pierwszy pocałunek"?
 
48
 
4
 
0
 
0
 
6
 

Ankieta stworzona dnia paź 10, 2013, o godzinie 12:24.
Oddanych głosów: 58

Linki

tbeSara124 Twórczość
Historie
Główne serie
Zastępowe opowieści
Jak zostać ognikiem? | Liderka | Harcówka | Nowa w zastępie | Bitwa zastępów
Fineasz i Ferb po trzynastce
Zerwanie | "Izabelo jesteś genialna" | Pierwszy pocałunek | Tyle starań... | Załamanie | Agent Stefa | Powoli wszystko się wyjaśnia | Bal | Przygotowania do imprezy | Osiemnastka Fretki | Lot do Paryża | Uroki spaceru | Tajemnicza nieznajoma | Czerwone oczy | Coś jest nie tak | Wojna? | Parami | Ostatnia wiązka | Zmartwienia Stephanie | Lot | Konkurs
...i Nicol
Nastoletnie problemy | Irving z przyszłości | Chodzi o czas! | Historia Nicol | Historia Nicol - ciąg dalszy | Zakupy | Taniec | Randka | Mieszkanie | Vanessa | Koszykówka | Dziewczyna ze zdjęcia | Skrytobójca | Ten wyjątkowy | Urodziny Dundersztyca | Przez drugi wymiar | Stary przyjaciel | Bitwa i psychol | Przeprowadzka | Maskotka | Ferbanie | Mecz | Zdrada | Prawda w oczy kole | Dzika piękność | Sekrety Izabeli | Plan Izabeli | Zranione serce | Tajemnica wyszła na jaw | Prawda | Wszystko się kiedyś kończy | Problemy Fineasza | Przemytnicy | Gang | Święta | Nowy rok | Równonoc | Podejrzana | Początek niebezpieczeństwa | Ucieczka | Wojna gangów | Nowy początek | Podwójne urodziny | Wypadek | Znajoma | Weselisko | Plany na przyszłość | Pożegnania | Dzieci | Ciąg dalszy nastąpi
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Emily | Kuzynostwo | Wyjaśnienia | Sekret Van Stommówny | Florencja | Alternatywna linia czasu
Inne powiązane
Shiri - dwa wymiary | Gadka szmatka
Inne serie
Adoptowana
Wstęp | Rozdział 1 | Rozdział 2 | Rozdział 3 | Rozdział 4 | Rozdział 5 | Rozdział 6 | Rozdział 7 | Rozdział 8 | Rozdział 9 | Rozdział 10 | Rozdział 11
Sacrum
Srebrny sedes | Zrujnowane marzenia | Horyzont zdarzeń
Letni sen: Asia jest super
Zdjęcie
Złoty sedes | Wszystko zaczęło się od kartkówki | Czas to pieniądz | Detektywów dwóch
Ocean Niespokojny
Seria opowiadań pisana z Asią
Opowiadania pierwszego wymiaru
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę
Opowiadania drugiego wymiaru
Nieobecność | Obecność | Strach
Inne
Dwuwymiarowe zamieszanie
Seria opowiadań pisana z Asią i Franką
Mieszanina niejednorodna
Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej|
|Nowe funkcje smartfona|Wymiarowanie|Facebook ponad wymiarami|Siostra-bratnia-dusza-ja|Plany, plany i niewypały|Brat pierwsza klasa
Historie pełnometrażowe
Io | Ferbella | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1 | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2
Historie pisane na czacie
Klątwa czerwonej myszy | Historia gadających krów | Sporty ekstremalne | Zdrada i śmierć pozostałych
Serie, w których pisaniu brałam udział
Podróż z Totalną Porażką |
| Nasza 6 podbija trasę | Niedaleko | Ucieknij z kicia | Wielka imprezka cz.1 | Wielka imprezka cz.2 | Zostało ich 4 albo 5 | Półfinałowe wyzwanie | To już wielki finał
Odcinki/piosenki, w których pisaniu brałam udział
Dziękujemy, że jesteś tu też
Bohaterowie
Pierwsze pokolenie
Nicole Strong | Stephanie Winner | Klarisa Windy | Dylan Milington | Michael Jenkins
Drugie pokolenie
Shiri Flynn | Justin Flynn | Katrin Morgan | Florencja Van Stomm
144 pokolenie
Jake Flynn | Emily Fletcher | Demi Delonds | Alin Delonds
Drugi wymiar
Nicole Strong | Stephanie Winner
Postacie na konkursy
Cate Blue | Omar El-Saeidi | Omar El-Saeidi | Kelly Tjinder | Bruse Van Stomm | Marlene Du Bois
Inne
Piosenki
Piękne zło | Spadniesz w dół! | Normalnie żyć | Poczekaj chwilę! | Kiedy się zakocham | Wystarczy znaleźć drzwi | Wybacz | Tylko ty i ja
Organizacje
Zastęp ogników 46485 | Cheerleaderki | Banda szkolnych żartowniś
Przedmioty
Pamiętnik Izabeli
Miejsca
Harcówka 46485 | "U Róży"
Poza fanonem FiF
Oryginalne uniwersa
9 wymiarów
Sto procent mózgu
Inne fanony
Miraculum
Bohaterowie
Edith Frasinati | Zabb | Paulina Soler | Kamma | Fenny | Tosuu
Historie
Jednostrzałowce
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają Akumy | W świecie Fan-Fiction | Dzieje Plaggi i Ed | Zdemaskowana | Mistrz kierownicy
Nieobecni
...
Niewolni
...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki