FANDOM


Gadka szmatka

No Screenshot 2
Autor: Sara124
Opublikowano: 18 lutego 2017
Zbiór krótkich rozmów, autorstwa Sary124, w których OC komentują filmy. Inspirowane "Proczadzikowymi konwersacjami" autorstwa EkawekiDxC. Tytuł zbioru opowiadań wymyślił 3Patryk3.

Bohaterowie

Powiązane opowiadania
Zastępowe opowieści
Fineasz i Ferb po trzynastce
...i Nicol
Gadka szmatka
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Shiri - dwa wymiary

Gwiezdne wojny: Zemsta Sithów

Nicol siedziała z mężem na łóżku zajadając się ogórkami. Buford obejmował ją ramieniem.
Leciała właśnie „Zemsta Sithów”. Był to pierwszy film jaki Nicol w swoim życiu oglądała. Już kilka lat temu, zaraz po tym jak Nicol przybyła do Danville, Milly, Izabela i Greta próbowały ją zachęcić na jakiś seans. Dziewczyna jednak nie wyrażała zainteresowania. Teraz jej się jednak odmieniło, albowiem ciąża miała swoje zachcianki.
Na ekranie właśnie toczyła się epicka, finałowa walka Obi-Wana z Vaderem.
- Wiesz, Buford, - wzięło Van Stommową na rozmyślania. - Życie Anakina strasznie przypomina mi moje własne.
- To przez to, że mieliście podobne bronie?
- Dziwne, nie? Pewnie nasi projektanci militarni się na tym filmie wzorowali. Ale nie o to mi chodzi. - Nicol odwróciła się od ekranu i usiadła na kanapie tak, aby móc spojrzeć mężowi prosto w twarz. - No bo patrz: Anakin też wychował się bez rodziców. Też od najmłodszych lat był trenowany. Też widziano w nim potencjał. Też stracił rękę. I też miewał różne dziwne sny!
- Ty też przewidujesz przyszłość w snach? - zażartował Buford.
- No... Nie do końca. Ale przed spotkaniem z Jake'm śnił mi się Mike, który próbował mnie przed czymś ostrzec! A zanim dowiedziałam się o drugiej ciąży śniło mi się, że miałam dwie córki!
- To dobrze, że zamieszkałaś w naszych czasach, bo skończyłabyś jak Vader.
- A jak on skończył?
W odpowiedzi na to pytanie, na ekranie telewizora, Obi-Wan właśnie obciął Vaderowi nogi i ten w skutek zderzenia się z lawą zaczął płonąć.
- Auć. - skomentowała Nicol. - No fakt, dobrze, że tu zamieszkałam. Jestem za ładna żeby się spalić.
- On się nie spali, tylko zostanie robotem.
- No i czemu mi spoilujesz?!
- Myślałem, że lubisz happy endy.
- To ma być happy end?
- No przecież wszyscy kochają roboty. R2-D2, C-3PO i Vader to ukochane postacie wszystkich z tego filmu.
- Sugerujesz, że skoro ja jestem podobna do Vadera i kręcono by o mnie film, to większym zainteresowaniem cieszył by się jakiś robot zamiast mnie?
- No pewnie!
Nicol odwróciła się z powrotem do ekranu telewizora.
- No dzięki, Buford. - wysyczała. - Wielkie dzięki.

Sztuka kochania

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Stephanie, Izabela i Nicol właśnie wracały z kina. Pani Van Stomm nadal nie rozumiała jak dała im się namówić na ten wypad.
- Ten seans był naprawdę niesamowity! - zachwycała się Izabela. - Oddanie klimatu dawnych lat. Akcja wartka i spójna, dialogi naturalne, zabawne i inteligentne, aktorzy grają koncertowo. No i do tego jaki walor edukacyjny!
Nicol lekko prychnęła pod nosem. Steph i Iza jej chyba nie usłyszały.
- Fakt film piorunujący, ale wkurzała mnie strasznie główna bohaterka. - powiedziała Steph. - Nie przeszkada ci co ona wyczyniała? Chyba pomyliła miłość z seksem.
- Czasem chodzi o to by bohater nie był takim świętoszkiem. By miał też swoje wady. Ale nie o to przecież w filmie chodziło. Chodziło o uświadomienie i pokazanie klimatu tamtych czasów.
- Nom, bardzo wielu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
- A ty co myślisz Nicol? - spytała Izabela. - W ogóle się nie odzywasz.
- Chyba nie powiesz, że film był dla ciebie zbyt kontrowersyjny? - zaśmiała się Steph.
Nicol tylko machnęła ręką, a jedno proste zdanie, które wypowiedziała, skutecznie uciszyło Izabelę i Stephanie na dłuższy czas:
- Ja z Bufordem mieliśmy lepsze pozycje.

Król lew

Emily skakała po całym domu śpiewając "Hakuna Matata" (czy jak to tam leciało), razem z Timonem, Pumbą i Simbą. Nicol tylko łapała się za głowę. Kiedy tylko wyłączała telewizor jej córka dostawała szału, więc była zmuszana nie przerywać dziecku seansu.
- "Taka ładna bajka" mówiłeś! - ganiła Buforda. - Teraz Emily będzie się zachowywać jak małe małpiątko!
- Spokojnie! To piękna bajka o miłości. Wszystkie dzieciaki ją uwielbiają. Nawet ja w dzieciństwie to oglądałem.
- Jakoś miłości tu nie widzę.
- Spokojnie, wątek miłosny zacznie się później.

Po jakimś czasie Simba spotkał swoją znajomą Nalę i między nimi zaczęło rozkwitać uczucie.
- Dlaczego oni ciągle śpiewają? - spytała Nicole.
- Taki jest atut tych bajek. - powiedział znudzony Buford. Przez te docinki Nicol powoli zaczynał żałować, że włączył tą bajkę.
- Przecież to głupie! W normalnym życiu nikt nie śpiewa na każdym kroku! No oprócz Fineasza i Ferba, ale oni już z tego wyrośli.
- W normalnym życiu zwierzęta też nie gadają, a nad tym się jakoś nie zastanawiasz.
- Oh, zastanawiam się nad tym już od początku seansu. Po prostu nic nie mówiłam.

Właśnie rozrywała się finałowa walka Simby i Skazy.
- Nuuuda! - westchęła Nicol. - Spadam, oglądajcie sobie sami. - mówiła wstając. Zanim jednak wyszła z pokoju, spytała: - Właściwie to gdzie się podział ten wątek miłosny?
- Noo. Był między Simbą i Nalą. - odparł Buford.
- To miał być ten wątek miłosny? „Pośpiewajmy i pobiegajmy sobie”? Miłość jest wtedy, gdy ktoś pokonuje barierę czasu by być z ukochaną osobą!
- Oj idź już, psujesz mi moje dzieciństwo.
Nicol prychnęła po czym dumnie poszła do kuchni. Po chwili przybiegła do niej zapłakana Emily i przytulając się do niej mówiła:
- Mamo! Mamo! Zabili Skazę.
- O. Więc jednak w tej głupawej bajce znalazły się jakieś walory edukacyjne. Szkoda, że zabili całkiem fajną postać.

Batman v Superman

- Buford. - powiedziała Nicol.

- Ja. - odparł Van Stomm.
- Oglądamy ten film już od... - dziewczyna spojrzała na zegar analogowy i zdała sobie sprawę z tego, że nie potrafi go odczytać.
- Godziny i piętnastu minut. - pomógł jej chłopak.
- Tak. - powiedziała dziewczyna. - Marnujemy cenny czas przed telewizorem od godziny i piętnastu minut. A ja nadal nic z tego filmu nie rozumiem.
- Nie łam się, ja też nie. - usłyszała obok siebie głos, który bynajmniej nie należał do Buforda.
- Sophie? - zapytała. Tak, Adventure siedziała obok niej, popijając sobie spokojnie colę. - Ty nawet nie należysz do tego uniwersum!
- Jestem tak proczadzikowa, że wkręcę się wszędzie.

Pocahontas

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Pocahontas śledziła Johna Smitha po lesie.
- Ona się zafascynuje tym, że on taki przystojniak i lata po lesie jak ona, a on się zafascynuje tym, że ona taka laska i lata po lesie jak on. - stwierdziła Stephanie.
- Miłość od pierwszego wejrzenia. - odparła Klarisa.
- Ano.
John wyskoczył zza wodospadu i wycelował pistolet w Indiankę.
- "O kurde." - mówiła naśladując głos Johna. - "O kurde, dziewczyna. Do dziewczyny strzelać nie będę przecież, o kurde."
Smith opuścił broń.

Szaman rozpoczął "kurację" postrzelonego w nogę Indianina.
- O patrz. Myśli, że pomacha grzechotką i go wyleczy. Zaraz powie, że nie zna takiej rany. - stwierdziła Klarisa.
- Ta rana jest dla mnie dziwna. - powiedział szaman.
Dziewczyny wybuchnęły śmiechem.
- Typowa medycyna. - dodała Steph.

- Zrobiliśmy wiele dla dzikusów dla świecie.
- Dzikusów?!
- No, ty nie jesteś dzikuską.
- Ale moi bracia tak?!

- A skąd ona zna znaczenie słowa "dzikuska"?
- Nauczyła się.
- Tak, usłyszała kilka słów i już poliglotka.
- Utalentowana dziewczyna jest, co się czepiasz.

Te barwy, które kolorowy niesie wiatr...
- Ale dostał muzyczny opierdziel.

Szop usiadł na zwierzęciu łosio-podobnym i ułożył się tak, że przypominał czapkę.
- O patrz! Radziecki jeleń!

- Pocahontas, wróć!
- Poka, poka sowę! Hontas, debilu!
- Słucham?
- Nic, nic... Był taki mem.

- A teraz spójrzcie... - powiedziała babcia Wierzba.
- Kręgi. - odparła zachwycona Pocahontas.
- Na wodzie. - odparł znudzony Smith.

- Jakie kręgi?! - powiedziała Klar. - Ja tu widzę kolorową wodę.
Stephanie wyszczerzyła zęby.

John i Pocahontas pocałowali się. Z krzaków wyskoczył Kokoun i zaczął piszczeć i machać rękami, ruszając do ataku na Smitha.
Stephanie i Klarisa wybuchnęły śmiechem.
- Ajajajaj! - naśladowała go Windy.
- O idzie strzelacz. - powiedziała Steph, widząc Thomasa. Strzelił i zabił Indianina. - No i dobrze. Zdychaj krzykaczu jeden.
- Ale to było genialne. - mówiła Klar. - Jak on tak wpadł piszcząc jak mała dziewczynka.
- Ha, ha. Bez kitu.
Indianie zabrali Kokouna.
- Nie żyje.

- Co? Nie żyje? Myślałam, że znowu będzie "ta rana jest dla mnie dziwna".

- Nigdy cię nie zostawię. - zadeklarowała Pocahontas.
- "A jak umrę?" - naśladowała Jonha Klarisa. - "To się zastanowię." - odpowiedziała sama sobie, naśladując Pocahontas. - "A jak będziesz myślała, że umrę?" "Nie zadawaj głupich pytań!"
- Ha, ha! - zaśmiała się Steph. - Wykrywam aluzję do pewnego sequela, którego nikt nie zalicza do kanonu.
Windy wyszczerzyła zęby.

Pocahontas wyznała przy wszystkich, że kocha Johna.
- Jaką drogę wybierasz ojcze?

- O, wiatr go przekona, żeby go nie zabił.
- Wiatr lekiem na wszystko.

- O przyniosła im kukurydzę. Jedzcie kukurydzę.
- Jedzcie kukurydzę. - zanuciła Windy. - Nie dajcie się prosić. Bo mi się już tego, kurwa, nie chce nosić.
Stephanie pokręciła głową.
- Uwielbiam oglądać z tobą filmy. - skomentowała.

- "Cokolwiek się wydarzy, będę z tobą zawsze." No nie licząc drugiej części.
- Meh. Nie przypominaj. To niszczy atmosferę. Magiczny wiatr was połączył! Słuchać się magicznego wiatru!

- No i koniec.
- Fajny film, może być.
- No całkiem całkiem. Oglądamy drugą część? - spytała Klar wpisując frazę "Pocahontas" w youtube. Chciała znaleźć jedną z piosenek z filmu.
- Lepiej nie.
- Okej. W ogóle obczaj fazę. Wpisuję pokahontas w jutuba, a w propozycjach wyskakuje mi poka sowę. Jak żyć?
- Przestać oglądać głupie filmiki.
- Daj mi lepiej jakąś radę możliwą do zrealizowania.
- Ograniczyć internet.
- Powiedziałam "możliwą do zrealizowania"!
- Idź ty.

Star Wars:Rebelianci S04E09

Buford zostawił włączony komputer. Nicol zasiadła przed niego. "Gwiezdne Wojny: Rebelianci" - Sezon 4 odcinek 9.
- Dlaczego statki tej wyszkolonej grupy żołnierzy padają po jednym strzale? A dlaczego żeby zestrzelić statek buntowników trzeba uderzyć ich parę razy a na końcu i tak wybucha tylko silnik? - spytała samą siebie. Właśnie oglądała bitwę rebeliantów z imperium.
Akcja odcinka toczyła się dalej. Na planecie zwanej Lothal grupka buntowników podkładała pod wieże ładunki wybuchowe.
- Ale debile. - zaśmiała się Strong zajadając popcorn. - Myślą, że parę bomb wysadzi takie ogromne budowle.
Buntownicy aktywowali ładunki. Wieże runęły szybciej niż World Trade Center. Uśmiech od razu zszedł z twarzy Nicol.
- Co to ma być?! - zapytała. - Skoro te bomby są takim dobrym lekarstwem na wszystko, to czemu nie wysadzicie nimi od razu tego całego Imperium?
- Moja obrona została naruszona. - odezwała się jedna z bohaterek serialu.
- Łał, co ty nie powiesz. - skomentowała Nicol. - Mała grupa buntowników zniszczyła ci z dziesięć ogromnych wież! Czy nie uważasz, że jesteś beznadziejna na stanowisku, które ci powierzono?
A to były dopiero 4 minuty odcinka.
- Nikt się nie przedrze przez moją osłonę. - powiedział jeden z bohaterów serialu.
Pół sekundy później:
- Co mówiłeś panie niebieska twarz? - spytała Nicol. - Patrz. O tu. Rebelianci właśnie przebili się przez twoją osłonę. - dziewczyna westchnęła. - Jakie to żałosne. W prawdziwym świecie grupka dywersantów nigdy nie pokonałaby wyszkolonych wojsk.
Wojska rebeliantów zostały zaatakowane przez drugą flotę imperium. Po chwili Nicol ujrzała statki rozbijające się o Lothal.
- No nareszcie. Super wszyscy zginęli. - nie minęła chwila, a na ekranie pojawiła się główna bohaterka wygrzebując się spod gruzów. - Co? Serio? Przeżyła? - po chwili zobaczyła inną postać. - Co? On też? Imperium ssie.

Inne informacje

  • Epizodów nie należy układać w kolejności chronologicznej ani ogólnie umiejscawiać nigdzie w czasie. Ich powiązanie z gównymi seriami autorki wynika raczej z tego, że akcję każdego z odcinków (nie wiem czy te krótkie fragmenty można tym mianem określić) można umiejscowić w jej głównym uniwersum. Nie należy jednak liczyć na jakieś nawiązania w jej opowiadaniach do przedstawionych tu epizodów. Jednak w tych fragmentach mogą pojawiać się nawiązania do serii.
  • W "Gadce szmatce" można spodziewać się łamania czwartej ściany.
  • Seria jest raczej ciekawostką typu "jak OC reagują na...".
tbeSara124 Twórczość
Historie
Główne serie
Zastępowe opowieści
Jak zostać ognikiem? | Liderka | Harcówka | Nowa w zastępie | Bitwa zastępów
Fineasz i Ferb po trzynastce
Zerwanie | "Izabelo jesteś genialna" | Pierwszy pocałunek | Tyle starań... | Załamanie | Agent Stefa | Powoli wszystko się wyjaśnia | Bal | Przygotowania do imprezy | Osiemnastka Fretki | Lot do Paryża | Uroki spaceru | Tajemnicza nieznajoma | Czerwone oczy | Coś jest nie tak | Wojna? | Parami | Ostatnia wiązka | Zmartwienia Stephanie | Lot | Konkurs
...i Nicol
Nastoletnie problemy | Irving z przyszłości | Chodzi o czas! | Historia Nicol | Historia Nicol - ciąg dalszy | Zakupy | Taniec | Randka | Mieszkanie | Vanessa | Koszykówka | Dziewczyna ze zdjęcia | Skrytobójca | Ten wyjątkowy | Urodziny Dundersztyca | Przez drugi wymiar | Stary przyjaciel | Bitwa i psychol | Przeprowadzka | Maskotka | Ferbanie | Mecz | Zdrada | Prawda w oczy kole | Dzika piękność | Sekrety Izabeli | Plan Izabeli | Zranione serce | Tajemnica wyszła na jaw | Prawda | Wszystko się kiedyś kończy | Problemy Fineasza | Przemytnicy | Gang | Święta | Nowy rok | Równonoc | Podejrzana | Początek niebezpieczeństwa | Ucieczka | Wojna gangów | Nowy początek | Podwójne urodziny | Wypadek | Znajoma | Weselisko | Plany na przyszłość | Pożegnania | Dzieci | Ciąg dalszy nastąpi
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Emily | Kuzynostwo | Wyjaśnienia | Sekret Van Stommówny | Florencja | Alternatywna linia czasu
Inne powiązane
Shiri - dwa wymiary | Gadka szmatka
Inne serie
Adoptowana
Wstęp | Rozdział 1 | Rozdział 2 | Rozdział 3 | Rozdział 4 | Rozdział 5 | Rozdział 6 | Rozdział 7 | Rozdział 8 | Rozdział 9 | Rozdział 10 | Rozdział 11
Sacrum
Srebrny sedes | Zrujnowane marzenia | Horyzont zdarzeń
Letni sen: Asia jest super
Zdjęcie
Złoty sedes | Wszystko zaczęło się od kartkówki | Czas to pieniądz | Detektywów dwóch
Ocean Niespokojny
Seria opowiadań pisana z Asią
Opowiadania pierwszego wymiaru
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę
Opowiadania drugiego wymiaru
Nieobecność | Obecność | Strach
Inne
Dwuwymiarowe zamieszanie
Seria opowiadań pisana z Asią i Franką
Mieszanina niejednorodna
Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej|
|Nowe funkcje smartfona|Wymiarowanie|Facebook ponad wymiarami|Siostra-bratnia-dusza-ja|Plany, plany i niewypały|Brat pierwsza klasa
Historie pełnometrażowe
Io | Ferbella | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1 | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2
Historie pisane na czacie
Klątwa czerwonej myszy | Historia gadających krów | Sporty ekstremalne | Zdrada i śmierć pozostałych
Serie, w których pisaniu brałam udział
Podróż z Totalną Porażką |
| Nasza 6 podbija trasę | Niedaleko | Ucieknij z kicia | Wielka imprezka cz.1 | Wielka imprezka cz.2 | Zostało ich 4 albo 5 | Półfinałowe wyzwanie | To już wielki finał
Odcinki/piosenki, w których pisaniu brałam udział
Dziękujemy, że jesteś tu też
Bohaterowie
Pierwsze pokolenie
Nicole Strong | Stephanie Winner | Klarisa Windy | Dylan Milington | Michael Jenkins
Drugie pokolenie
Shiri Flynn | Justin Flynn | Katrin Morgan | Florencja Van Stomm
144 pokolenie
Jake Flynn | Emily Fletcher | Demi Delonds | Alin Delonds
Drugi wymiar
Nicole Strong | Stephanie Winner
Postacie na konkursy
Cate Blue | Omar El-Saeidi | Omar El-Saeidi | Kelly Tjinder | Bruse Van Stomm | Marlene Du Bois
Inne
Piosenki
Piękne zło | Spadniesz w dół! | Normalnie żyć | Poczekaj chwilę! | Kiedy się zakocham | Wystarczy znaleźć drzwi | Wybacz | Tylko ty i ja
Organizacje
Zastęp ogników 46485 | Cheerleaderki | Banda szkolnych żartowniś
Przedmioty
Pamiętnik Izabeli
Miejsca
Harcówka 46485 | "U Róży"
Poza fanonem FiF
Oryginalne uniwersa
9 wymiarów
Sto procent mózgu
Inne fanony
Miraculum
Bohaterowie
Edith Frasinati | Zabb | Paulina Soler | Kamma | Fenny | Tosuu | Dentte | Korra
Historie
Jednostrzałowce
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają Akumy | W świecie Fan-Fiction | Dzieje Plaggi i Ed | Zdemaskowana | Mistrz kierownicy
Nieobecni
...
Niewolni
...