FANDOM


Hym...Jak sama nazwa wskazuje ktoś jest tu nadnaturalny...czy jakoś tak. Chcecie się dowiedzieć o co chodzi. To przeczytajcie.

Nadnaturalni

Omnia vincit Amor
OvA.png
Nadnaturalni
Twórca: NaluChan
Sezon: Pierwszy
Numer odcinka: Szósty
Angielski tytuł: Supernatural
Opublikowano: 18 marca 2014
Chronologia
Poprzedni: Rozstanie
Następny: Pomocnik

Bohaterowie

Fabuła

Ta Danny mnie jakoś przeraziła. Z jaką on dziewczyną się widuje? No, ale cóż, każdy ma inny gust. Weszliśmy do kina na jakiś film pod tytułem "Laleczka Czaki". To był horror. Jesteśmy już w połowie filmu. Ta Danny nawet się nie przeraziła. Dziwne? Strasznie się nudzę. Nigdy już Ferbowi nie pozwolę wybrać filmu. NIGDY. W końcu koniec filmu.

Ferbuś, dziękuję. To był miły dzień spędzony z tobą i Fineaszem. -powiedziała Danny

- Mi z tobą również. -powiedział Ferb po chwili dodał - Może cię odprowadzić?

- Z chęcią. -powiedziała Danny

- Stary, mam nadzieję, że się na mnie nie obrazisz? -spytał mnie Ferb

- Nie stary, idź. -pożegnałem Ferba i Danny.

I się oddaliłem od nich Gdy tak szedłem do domu, rozmyślałem o Izabeli. Może powinienem jej powiedzieć w końcu? Nie wiem do końca co myśleć. Tak ja bym jej powiedział, a ona by nie zrozumiała. Dlaczego to ja muszę mieć takie życie? Powiem jej albo lepiej nie. Dlaczego to życie musi być takie okrutne. Pewnie dalej bym tak rozmyślał, gdybym nie dodarł do hotelu. Wróciłem do hotelu. Zastałem tam ojca, który siedział zły.

- Gdzieś ty był!!!? -spytał się krzycząc na mnie

- Byłem w kinie z Ferbem i Danny. -odpowiedziałem

- Wiesz, że Ci nie wolno tak późno wracać do domu. -powiedział

- Wiem. Następnym razem się to nie powtórzy. -odpowiedziałem

- No, ja myślę.  -odpowiedział

- Ojcze. Bo ja bym chciał wszystko Izabeli powiedzieć. - trochę krzyknąłem -

Rób co chcesz synu. Tylko później jak nie płacz, że Izabelę porwali! - odpowiedział po czym poszedł spać

Zrezygnowałem z powiedzenia Izabeli o moich mocach. Poszedłem sobie zrobić kolację. Zrobiłem jajecznicę z kanapką serem pomidorem i ogórkiem.Kiedy zjadłem kolacje postanowiłem wziąć prysznic. Gdy wziąłem prysznic położyłem się. Wziąłem telefon do ręki i oglądałem zdjęcia z dzieciństwa. Byłem na nich ja i moi przyjaciele. Wszyscy byliśmy zadowoleni. Na niektórych zdjęciach byłem tylko ja i Iza. Wpatrywałem się w nią jak zaklęty. W końcu zasnąłem z telefonem w ręku. Obudziłem się tak o 10:30. Wstałem i zobaczyłem kartkę, a na karce było napisane: "Synu, wyszedłem. Będę tak o 20:00."Jak zwykle on gdzieś wychodzi i wraca późno. Wstałem zrobiłem śniadanie, ubrałem się i dopiero je zjadłem. Po kwadransie zadzwoniła do mnie Izabela.

- Halo? - spytała dziewczyna

- Cześć Izabela.

- Jak mogłeś podmienić mi bransoletkę. Jak mogłeś i co myślałeś, że się nie kapnę? -krzyczała

- Izabelo, to nie tak jak myślisz, ja musiałem

- Pewnie dla swojej dziewczyny, która też nazywa się Izabela. -krzyczała, ale z jej głosu można było poznać, że płacze

- Nie Izabelo. Nie dokończyłem bo się rozłączyła.

Jestem tak wkurzony że a,ż potłukłem ze 3 szklanki. Nagle ktoś zadzwonił do drzwi.To była.....

- Danny. A co ty tu robisz?

- Wiem, że masz moce. Bo ja je też mam. -odpowiedziała co mną trochę wstrząsało

-  Skąd wiesz? Jakie ty masz moce?

- Ja jestem syreną i jasnowidzem. A skąd wiem? Wczoraj jak uścisnąłeś moją dłoń wiedziałam, że jesteś czarodziejem. A i jeszcze jedno, kochasz Izabelę? -spytała się 

- Tak. Skąd wiesz?

- Powiedz jej, że jesteś czarodziejem. Ona jest wróżką. -odpowiedziała, co mną wstrząsnęło

- Skąd wiesz?

- Bo wiem. - powiedziała po czym wyszła

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki