FANDOM


Bitwa Ten artykuł wygrał 20 bitwę na odcinki!
Złoto Ten odcinek wygrał pierwsze miejsce w konkursie tematycznym!
Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2

Cate blue by olga950-d6wd6dq
Cate Blue
Autor: Sara124
Opublikowano: 16.11.2013r.
Jest to odcinek zgłoszony na konkurs tematyczny Seboliii, pt. Zagadka detektywistyczna Część 2.

Fineasz i Ferb odnajdują w gazecie artykuł o zaginionej dziewczynie i postanawiają ją odnaleźć.

Bohaterowie

Fabuła

W poprzednim odcinku:
Fineasz: Mam pomysł! Znajdziemy tę zaginioną dziewczynę!
***
Fretka: Co kombinujecie?!
Fineasz: Mamy zamiar zabawić się w detektywów.
***
Bandyta: Przez telefon. Jeśli chcesz uratować swojego braciszka masz niewiele czasu. Jesteśmy w najwyższym wieżowcu w Danville, a za 10 minut wybuchnie bomba i braciszek, porwana dziewczynka oraz pracownicy wybuchną wraz z dynamitem...
Teraz:
Bandyta: Rozłącza się. Idealnie. Do Ferba: Tak to jest, kiedy wtyka się nosa w nie swoje sprawy.
Ferb: Stojąc w klatce. Chyba nie myślisz, że Fineasz ci uwierzy!
Bandyta: Oczywiście, że uwierzy! Dlaczego niby miałby nie uwierzyć?
Ferb: Ze złośliwym uśmiechem. Bo tutaj nie ma żadnej bomby. I Cate Blue też tu nie ma. Wcale jej nie porwałeś!
Bandyta: I tu się mylisz! Zegar już tyka, bomba wkrótce wybuchnie. Chodź poniekąd okłamałem twojego brata. Z dymem pójdzie tylko to piętro. Pracownicy powinni się ewakuować, zanim pożar rozprzestrzeni się na dobre.
Ferb: A...
Bandyta: Cate Blue? Szkoda żeby ta mała kruszynka ucierpiała. Ona jest w bezpiecznym miejscu.
(Ferb patrzy na niego złowrogo.)
Bandyta: Ha! Ha! Otwiera klatkę. Spokojnie, ty też nie ucierpisz. Jestem wredny, ale nie jestem mordercą. Wyjdziesz stąd razem że mną. Tylko żadnych sztuczek, bo chodź nie jestem mordercą to potrafię sprawić, że tego pożałujesz! Spogląda na zegarek. Uwaga! Wyskakiwać wszyscy że spadochronami! Tylko 9 minut zostało!
(Tymczasem na ulicach Danville: Fineasz biegł ile tylko sił w nogach, by dotrzeć do najwyższego budynku w mieście.)
Fineasz: Muszę wejść do tego budynku zanim... Widzi wybuch. O, oł. Na chwilę staje w miejscu, ale szybko się opamiętuje i wbiega do płonącego budynku, krzycząc: Ferb! Ferb!
(Fineasz biegł po schodach, bo winda nie działała. Było mu bardzo trudno się poruszać, bo z góry zbiegali przerażeni pracownicy. Wkrótce pozostał sam i starał się biec coraz szybciej mimo, że był bardzo zmęczony. Nie myślał logiczni. Bomba już wybuchła, a on wciąż wierzył, że uratuje Ferba. Był już bardzo wysoko. Czuł czad, a dym był mniej, więcej 2 metry nad jego głową. Właśnie w tym momencie na klatkę schodową wbiegł ojciec zaginionej dziewczyny - pan Blue. Był obładowany wieloma pakunkami, plecakami i walizkami. Najwyraźniej starał się ratować co tylko się da. Spojrzał na Fineasza zdziwiony.)
Pan Blue: A ty co tu jeszcze robisz?! Mysimy uciekać!
(Łapie Fineasza za rękę i zbiega ze schodów.)
Fineasz:próbuje się wyrwać z uściskuAle... Mój brat!
Pan Blue: Tam nikogo nie ma! Musimy uciekać!
(Wkrótce, mimo oporu Fineasza, wybiegają z budynku.)
(Pięcioro policjantów siedzi przy okrągłym stole i gra w pokera.)
Policjant1: Kareta! Wygrałem!
Policjant2: A niech to!
Policjant3: Kurcze, ale fuks...
(Dzwoni telefon.)
Policjant2: W ramach nagrody, go odbierzesz.
Policjant4:kiwa głowąDobrze powiedziane.
Policjant1: Bardzo śmieszne!
(Mimo swoich słów, podchodzi do telefonu.)
Policjant1: Halo?
(Słychać nieśmiały, kobiecy głos w telefonie.)
Głos: Halo? Czy dodzwoniłam się na policję?
Policjant1: Tak. W czym mogę pomóc?
Głos: Stoję obok najwyższego wieżowca w Danville, a raczej obok tego co z niego zostało. Zanim wybuchł...
Policjant1: Najwyższy wieżowiec w Danville wybuchł?!
(Policjant4 słysząc to, włącza telewizor na lokalne wiadomości. Widać w nich płonący wieżowiec.)
Głos: Nie wiedział pan?
Policjant1: Nieważne. Mów dalej.
Głos: Zanim wybuchł, widziałam dwójkę ludzi tam wchodzących. Jeden był dorosły, a drugi to jakiś dzieciak. To chyba ojciec z synem, bo słyszałam, jak ten większy mówił: "Synku zanieś ją na miejsce, a ja zajmę się resztą." Ten mały trzymał jakiś pakunek, to chyba była bomba. O! Właśnie wybiegli, a ten duży trzyma jakieś torby i walizki. Chyba coś ukradł...
Evil smile by olga950-d6wd5r8

"Bingo!"

Policjant1: Jak masz na imię?
Głos: szybkoNieważne! Nie chcę mieć kłopotów!
(Dziewczyna rozłącza się.)
(Scena przenosi się z policjantów do dziewczyny, lecz zamiast pokazać ją w całości, widać tylko zbliżenie jej ust, które są wykrzywione w złowrogim uśmiechu.)
Dziewczyna:szyderczym głosemBingo!
(Przed płonącym budynkiem.)
Pan Blue: Kto mógł zrobić coś takiego?! Zniszczyć dzieło mojego, życia?!
(Fineasz nie odpowiedział. Siedział ze spuszczoną głową. Wciąż nie mógł uwierzyć w to co się stało. Nie dopuszczał do siebie myśli, że Ferb nie żyje.)
Fineasz:wstającPan wybaczy, ale muszę odnaleźć swojego brata.
(Podchodzi do nich dwóch policjantów i zakuwa ich w kajdanki.)
Pan Blue: Co to ma znaczyć?!
Policjant1: Do czasu rozprawy zostajecie aresztowani.
Pan Blue i Fineasz: Za co?!
Policjant2: Za podrzucenie bomby do budynku i zrabowanie z niego wielu cennych rzeczy.
Fineasz: Słucham?!
Pan Blue: Bardzo śmieszne... Miałbym podrzucić bombę do własnej firmy?
Policjant1: Pańskiej firmy? A ma pan na to dowód?
Pan Blue: Ha! Mam tu akt własności!
(Wyjmuje akt z kieszeni i podaje go policjantowi.)
Policjant1:Czyta, a potem mówi:A ma pan dowód, że nazywa się pan "Blue"?
Pan Blue: Słucham?!
Policjant1:czyta"Własność pana Blue", skąd mam wiedzieć, że pan się tak nazywa?
Pan Blue: Chce pan mój dowód osobisty?
Policjant2: Dowód osobisty, prawo jazdy... Cokolwiek byle było ze zdjęciem.
(Pan Blue wzdycha i zaczyna grzebać w kieszeniach. Po chwili marszczy czoło. Nie może znaleźć swojego portfela. Policjanci patrzą na niego z politowaniem.)
Policjant1: Idziemy!
Pan Blue: Nie rozumiem... Miałem go w kieszeni!
Policjant2: Tak, tak. Idziemy.
Fineasz: Ale ja tego nie zrobiłem! Nie możecie mnie aresztować!
Policjant1: Wszyscy tak mówią.
Fineasz: Jestem nieletni!
Policjant2: Dlatego za twoje czyny odpowie ojciec.Wskazuje na pana Blue.Sąd zadecyduje co z tobą zrobić.
Fineasz: Ten mężczyzna nie jest moim ojcem!
Policjant1: Uważaj bo ci uwierzę.
(Fineasz wzdycha.)
(Fretka je obiad i ogląda w telewizji lokalne wiadomości.)
Prezenterka: O podpalenie jest uważany jakiś bogaty mężczyzna i jego syn, który jak podaje policja, jest sobowtórem sławnego w naszym mieście Fineasza Flynna.
Fretka: Wypluwa picie i biegnie do salonu krzycząc:Mamo! Mamo! Mamo!
(Policjanci zasuwają kraty, a Fineasz i pan Blue zostają sami w celi. Fineasz siada zrezygnowany na podłodze.)
Pan Blue: Ty wciąż myślisz o swoim bracie?
(Fineasz kiwa głową.)
Pan Blue: Nie martw się, on i Cate na pewno żyją. Bo co by bandyci mieli po ich martwych? Za ciała nie dostaną okupu.
Fineasz: Okupu... Chwila. Już wiem o co w tym wszystkim chodzi!
Pan Blue: O co?
Fineasz: Oni wcale nie chcieli okupu... Oni chcieli pana zrujnować. Po to spalili firmę. I ukradli panu portfel! Mają dostęp do pana konta w banku!
Pan Blue: Nie mają... Kod do mojego konta znam tylko ja i moja córka.
Fineasz: Ale ona może dalej żyć, może im powiedzieć!
Pan Bule: Cate by nigdy tego nie zrobiła.
Bandyta: przez telefon To podajesz mi ten kod, czy nie?!
Cate: wściekła Podawałam ci wcześniej, powinieneś mnie słuchać ty tępaku!
Linda:do policjantaDowiedziałam się, że mój syn został aresztowany.
Policjant1: To nie pani syn, tylko jego sobowtór.
Linda: Ja muszę go zobaczyć.
Policjant1: Jak pani sobie, życzy.
(Policjant i Linda idą zobaczyć celę, a wtem na komisariat wchodzi jakaś kobieta.)
Kobieta: Chciałabym zobaczyć tego mężczyznę co podłożył bombę do najwyższego wieżowca w Danville.
Policjant2: Zna go pani?
Kobieta: obawiając się, że zostanie aresztowana Oczywiście, że nie! Ja tylko... zobaczyłam jak mu coś wypadło na ulicy i chciałam mu to oddać.
Fineasz: Ale co mogło się stać z Ferbem...
Linda: Ja wciąż nie rozumiem dlaczego aresztowaliście nieletniego...
(Fineasz słysząc głos swojej matki, chowa się pod łóżkiem.)
Linda: No i gdzie on jest?
Policjant1: Był tu przed chwilą...
Pan Blue: Siedzi pod łóżkiem. Wyciąga go spod łóżka.
Fineasz:zawstydzonyCześć mamo!
Linda: sarkastycznie Sobowtór?
(Do celi podchodzi kobieta i drugi policjant.)
Kobieta: Zgubił to pan. Podaje panu Blue jakąś kartę i szybko wychodzi.
(Pan Blue z satysfakcjonującym uśmiechem pokazuje policjantom kartę. To jego dowód osobisty.)
(Fineasz i pan Blue zostali wypuszczeni z aresztu, jednak nadal pozostawali na komisariacie, by złożyć zeznania i pomóc policjantom znaleźć prawdziwych bandytów. Do Fineasza nagle zadzwonił telefon.)
Fineasz: O nie...
Policjant1: Co?
Fineasz: To znowu ten numer...
Policjant1: Jaki numer?
Fineasz: Tego bandyty.
Pan Blue: To odbierz, może dowiemy się czegoś więcej!
(Fineasz z niechęcią odbiera.)
Głos: Fineasz!
Fineasz: Ferb?!
Ferb: Szybko nie mamy czasu!
Fineasz: Co?
Ferb: Jestem w Spółce Zło!
Fineasz: Co?
Ferb: Spółka Zło!
(Ferb rozłącza się.)
Fineasz: To był Ferb i mówił coś o spółce zło... Tak jakbym nie wiedział, że porwała go jakaś szajka...
Pan Blue: A może mu chodziło o drugi z kolei najwyższy budynek w Danville? Choć w zasadzie, po spaleniu mojego biurowca to on jest teraz najwyższy.
Linda: Więc na co czekamy? Musimy tam iść!
(Policjanci oraz Fineasz, pan Blue i Linda wsiadają do radiowozu. Razem dojeżdżają do Spółki Zło.)
Fineasz: Drzwi są zamknięte. Jak dostaniemy się do środka?
Policjant1: Mam klucze do każdego budynku w Danville, zaraz otworzę. wyjmuje pęk kluczyTylko który to był...
Policjant2: Mówiłem, że powinieneś je podpisywać.
Policjant3: A może po prostu zadzwonimy na domofon? naciska pierwszy lepszy przycisk
Głos w domofonie: Halo?
Policjant3: Tu policja, proszę otworzyć drzwi.
(Słychać dźwięk otwieranych drzwi. Policjant uśmiecha się z satysfakcją.)
Linda: Ale skąd będziemy wiedzieli w którym mieszkaniu oni są? I jak dowiemy się gdzie przetrzymują Ferba.
Policjant2: To proste - bandyci wynajmują zawsze mieszkania na samej górze, a co do pani syna: założę się, że będzie z nimi.
(Wszyscy jadą windą na górę. Po trafieniu na najwyższe piętro, policjanci wyłamują drzwi do domu Dundersztyca.)
Policjant1: Ręce do góry!
(Rozgląda się i widzi jakąś siedemnastolatkę.)
Pan Blue: Córeczko!
Cate: Tata?!
Pan Blue: Już wszystko dobrze córeczko, wracamy do domu.
Cate: Nigdzie z tobą nie pójdę!
Pan Blue: Słucham?!
(Policjanci, Fineasz i Linda patrzą raz na pana Blue, raz na Cate.)
Cate: Dobrze słyszałeś. Nigdzie z tobą nie pójdę. A wiesz dlaczego? Bo nie dajesz mi pieniędzy na to co chcę!
Pan Blue: Co takiego?! Masz wszystko czego dusza zapragnie!
Cate: Ale nie to co chcę! Dlaczego nigdy nie dajesz mi dojść do słowa?! Dlaczego mimo, że mamy tyle forsy na nic mi nie pozwalasz?!
Fineasz:szeptem Coś mi się wydaje, że to ona uknuła ten spisek...
Policjant1: również szeptem No co ty nie powiesz...
Linda: Zaraz, a gdzie jest Ferb?!
Cate Blue: O ile się nie mylę, poszedł do ubikacji.
Pan Blue: Dobra Cate, przepraszam. Dam ci pieniądze na co tylko zechcesz.
Linda: Nie jest pan trochę dla niej zbyt pobłażliwy?
Policjant1: Cate Blue, odpowie przed sądem, za podłożenie bomby do wieżowca.
Pan Blue: Za nic nie będzie dopowiadać chyba, że ja tego zechcę! Pamiętacie, że to był mój wieżowiec?! Cate, córeczko chodź do mnie. Zaczniemy wszystko od nowa.
Cate: ze skruszoną miną Tatusiu...
(Nagle dach wieżowca się otwiera, nad nimi leci wielki helikopter gotowy zaraz wylądować. Tymczasem do mieszkania wbiega bandyta z walizkami.)
Bandyta: Mam kasę, możemy spadać!
Cate: Patrzy, raz na ojca, raz na bandytę.Sorry, tatku! Kasa ważniejsza!
(Cate z bandytą wsiadają do helikoptera i odlatują. Tymczasem z toalety wychodzi Ferb.)
Ferb: Coś mnie ominęło?
(Do mieszkania wchodzi Dundersztyc.)
Dundersztyc: Hej! Kto mi wyważył drzwi od mieszkania? A kim wy jesteście i co tu do licha robicie?

KONIEC

Poprzedni:
"Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1"

Kategoria:Odcinki na konkursy tematyczne

tbeSara124 Twórczość
Historie
Główne serie
Zastępowe opowieści
Jak zostać ognikiem? | Liderka | Harcówka | Nowa w zastępie | Bitwa zastępów
Fineasz i Ferb po trzynastce
Zerwanie | "Izabelo jesteś genialna" | Pierwszy pocałunek | Tyle starań... | Załamanie | Agent Stefa | Powoli wszystko się wyjaśnia | Bal | Przygotowania do imprezy | Osiemnastka Fretki | Lot do Paryża | Uroki spaceru | Tajemnicza nieznajoma | Czerwone oczy | Coś jest nie tak | Wojna? | Parami | Ostatnia wiązka | Zmartwienia Stephanie | Lot | Konkurs
...i Nicol
Nastoletnie problemy | Irving z przyszłości | Chodzi o czas! | Historia Nicol | Historia Nicol - ciąg dalszy | Zakupy | Taniec | Randka | Mieszkanie | Vanessa | Koszykówka | Dziewczyna ze zdjęcia | Skrytobójca | Ten wyjątkowy | Urodziny Dundersztyca | Przez drugi wymiar | Stary przyjaciel | Bitwa i psychol | Przeprowadzka | Maskotka | Ferbanie | Mecz | Zdrada | Prawda w oczy kole | Dzika piękność | Sekrety Izabeli | Plan Izabeli | Zranione serce | Tajemnica wyszła na jaw | Prawda | Wszystko się kiedyś kończy | Problemy Fineasza | Przemytnicy | Gang | Święta | Nowy rok | Równonoc | Podejrzana | Początek niebezpieczeństwa | Ucieczka | Wojna gangów | Nowy początek | Podwójne urodziny | Wypadek | Znajoma | Weselisko | Plany na przyszłość | Pożegnania | Dzieci | Ciąg dalszy nastąpi
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Emily | Kuzynostwo | Wyjaśnienia | Sekret Van Stommówny | Florencja | Alternatywna linia czasu
Inne powiązane
Shiri - dwa wymiary | Gadka szmatka
Inne serie
Adoptowana
Wstęp | Rozdział 1 | Rozdział 2 | Rozdział 3 | Rozdział 4 | Rozdział 5 | Rozdział 6 | Rozdział 7 | Rozdział 8 | Rozdział 9 | Rozdział 10 | Rozdział 11
Sacrum
Srebrny sedes | Zrujnowane marzenia | Horyzont zdarzeń
Letni sen: Asia jest super
Zdjęcie
Złoty sedes | Wszystko zaczęło się od kartkówki | Czas to pieniądz | Detektywów dwóch
Ocean Niespokojny
Seria opowiadań pisana z Asią
Opowiadania pierwszego wymiaru
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę
Opowiadania drugiego wymiaru
Nieobecność | Obecność | Strach
Inne
Dwuwymiarowe zamieszanie
Seria opowiadań pisana z Asią i Franką
Mieszanina niejednorodna
Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej|
|Nowe funkcje smartfona|Wymiarowanie|Facebook ponad wymiarami|Siostra-bratnia-dusza-ja|Plany, plany i niewypały|Brat pierwsza klasa
Historie pełnometrażowe
Io | Ferbella | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1 | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2
Historie pisane na czacie
Klątwa czerwonej myszy | Historia gadających krów | Sporty ekstremalne | Zdrada i śmierć pozostałych
Serie, w których pisaniu brałam udział
Podróż z Totalną Porażką |
| Nasza 6 podbija trasę | Niedaleko | Ucieknij z kicia | Wielka imprezka cz.1 | Wielka imprezka cz.2 | Zostało ich 4 albo 5 | Półfinałowe wyzwanie | To już wielki finał
Odcinki/piosenki, w których pisaniu brałam udział
Dziękujemy, że jesteś tu też
Bohaterowie
Pierwsze pokolenie
Nicole Strong | Stephanie Winner | Klarisa Windy | Dylan Milington | Michael Jenkins
Drugie pokolenie
Shiri Flynn | Justin Flynn | Katrin Morgan | Florencja Van Stomm
144 pokolenie
Jake Flynn | Emily Fletcher | Demi Delonds | Alin Delonds
Drugi wymiar
Nicole Strong | Stephanie Winner
Postacie na konkursy
Cate Blue | Omar El-Saeidi | Omar El-Saeidi | Kelly Tjinder | Bruse Van Stomm | Marlene Du Bois
Inne
Piosenki
Piękne zło | Spadniesz w dół! | Normalnie żyć | Poczekaj chwilę! | Kiedy się zakocham | Wystarczy znaleźć drzwi | Wybacz | Tylko ty i ja
Organizacje
Zastęp ogników 46485 | Cheerleaderki | Banda szkolnych żartowniś
Przedmioty
Pamiętnik Izabeli
Miejsca
Harcówka 46485 | "U Róży"
Poza fanonem FiF
Oryginalne uniwersa
9 wymiarów
Sto procent mózgu
Inne fanony
Miraculum
Bohaterowie
Edith Frasinati | Zabb | Paulina Soler | Kamma | Fenny | Tosuu | Dentte | Korra
Historie
Jednostrzałowce
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają Akumy | W świecie Fan-Fiction | Dzieje Plaggi i Ed | Zdemaskowana | Mistrz kierownicy
Nieobecni
...
Niewolni
...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.